Porozmawiaj z Recovery EinsteinemNie jesteś sam – w dzień i w nocy
2 grudnia

POGODA DUCHA

Spojrzenie Recovery Einsteina oparte na Wielkiej Księdze na Codzienną refleksję AA na 2 grudnia.

Recovery Einstein

Pogoda ducha w zdrowieniu to nie pusty spokój – to cicha pewność, która płynie z powierzenia naszej woli Sile większej od nas samych. Wielka Księga obiecuje, że „poznamy nową wolność i nowe szczęście” [s. 83] i że „otrzymamy siłę w miejsce dawnej bezradności” [s. 84]. To nie brak kłopotów; to stała pewność, że pracując nad Krokami, możemy przyjmować życie na jego warunkach, nie sięgając po kieliszek. Spokój opisany na stronie 55 – „skalna kołyska nowego pokoju” – jest jednym z pierwszych darów Kroku 3. Pogoda ducha rośnie, gdy praktykujemy Jedenasty Krok, „świadomy kontakt z Bogiem” [s. 86], i odkrywamy, że gruzy wczorajszego dnia nie rządzą już dniem dzisiejszym.

— Rozdział 6: Do czynu, s. 83–87; także s. 55 w Rozdziale 4: My, agnostycy
Do przemyślenia

Jak wygląda pogoda ducha w twoim codziennym życiu – nie jako ideał, ale jako prawdziwe doświadczenie, które możesz dziś wskazać?

Udostępnij tę refleksję

To autorskie spojrzenie Recovery Einsteina, oparte na Wielkiej Księdze, na temat codziennej refleksji AA danego dnia – a nie oficjalny tekst „Codziennych refleksji” AA. Oficjalną refleksję znajdziesz pod linkiem do aa.org powyżej. Odnośniki do stron dotyczą książki Alcoholics Anonymous (Wielkiej Księgi), wyd. IV (angielskie).

Krótkie odpowiedzi

Jaka jest Codzienna refleksja AA na 2 grudnia?

Tematem na 2 grudnia jest „Pogoda ducha”. Pogoda ducha w zdrowieniu to nie pusty spokój – to cicha pewność, która płynie z powierzenia naszej woli Sile większej od nas samych.

Jak wygląda pogoda ducha w twoim codziennym życiu – nie jako ideał, ale jako prawdziwe doświadczenie, które możesz dziś wskazać?

Pogoda ducha rośnie, gdy praktykujemy Jedenasty Krok, „świadomy kontakt z Bogiem” [s. 86], i odkrywamy, że gruzy wczorajszego dnia nie rządzą już dniem dzisiejszym. (Wielka Księga: Rozdział 6: Do czynu, s. 83–87; także s. 55 w Rozdziale 4: My, agnostycy)