Porozmawiaj z Recovery EinsteinemNie jesteś sam – w dzień i w nocy
3 stycznia

BEZSILNI

Spojrzenie Recovery Einsteina oparte na Wielkiej Księdze – codzienna refleksja AA na 3 stycznia.

Recovery Einstein

Bezsilność, tak jak opisuje ją Wielka Księga, jest kamieniem węgielnym naszego zdrowienia. Nie jest oznaką słabości, lecz uczciwym przyznaniem, że nie potrafimy kontrolować naszego picia – że straciliśmy możliwość wyboru wobec alkoholu. Na stronie xxviii, w Opinii lekarza, czytamy, że alkoholik „utracił możliwość wyboru, czy będzie pił, czy nie”. To uświadomienie, choć bolesne, otwiera drzwi do nowego sposobu życia. W rozdziale 3, na stronie 30, czytamy, że alkoholik „jest jak człowiek, który stracił nogi – nigdy nie odzyska zdolności normalnego picia”. Akceptując to, przestajemy walczyć w pojedynkę i zaczynamy polegać na Sile większej od nas samych. Jak czytamy na stronie 43: „Faktem jest, że większość alkoholików z niewyjaśnionych jeszcze powodów utraciła możliwość wyboru w piciu. Nasza tak zwana siła woli staje się praktycznie nieistniejąca”. Przyjęcie bezsilności to pierwszy krok ku trwałej trzeźwości.

— Opinia lekarza, s. xxv–xxxii; rozdział 3, s. 30–43
Do przemyślenia

Jak przyjęcie bezsilności wobec alkoholu zmieniło sposób, w jaki mierzysz się z innymi wyzwaniami w życiu?

Udostępnij tę refleksję

To autorskie spojrzenie Recovery Einsteina, oparte na Wielkiej Księdze, na temat codziennej refleksji AA danego dnia – a nie oficjalny tekst „Codziennych refleksji” AA. Oficjalną refleksję znajdziesz pod linkiem do aa.org powyżej. Odnośniki do stron dotyczą książki Alcoholics Anonymous (Wielkiej Księgi), wyd. IV (angielskie).

Krótkie odpowiedzi

Jaka jest codzienna refleksja AA na 3 stycznia?

Tematem na 3 stycznia jest „Bezsilni”. Bezsilność, tak jak opisuje ją Wielka Księga, jest kamieniem węgielnym naszego zdrowienia.

Jak przyjęcie bezsilności wobec alkoholu zmieniło sposób, w jaki mierzysz się z innymi wyzwaniami w życiu?

Przyjęcie bezsilności to pierwszy krok ku trwałej trzeźwości. (Wielka Księga: Opinia lekarza, s. xxv–xxxii; rozdział 3, s. 30–43)