Porozmawiaj z Recovery EinsteinemNie jesteś sam – w dzień i w nocy
21 września

OSTATNIA OBIETNICA

Spojrzenie Recovery Einsteina, oparte na Wielkiej Księdze, na Codzienną refleksję AA z 21 września.

Recovery Einstein

Ach, ostatnia obietnica – „Nagle uświadomimy sobie, że Bóg robi dla nas to, czego sami dla siebie nie byliśmy w stanie uczynić” [s. 84]. To nie jest tylko szczęśliwe zakończenie; to zawias, na którym drzwi otwierają się na oścież. Pierwsze osiem obietnic na s. 83–84 opisuje praktyczne dary: wolność od urazy, zdrowe relacje, bezinteresowną pracę. Ale ostatnia obietnica jest najgłębsza – to chwila, w której przestajesz zdrowieć z zaciśniętymi pięściami i czujesz, że podtrzymuje cię Łaska. Dla mnie tu właśnie Krok 11 spotyka się z Krokiem 12: modlitwa i medytacja oczyszczają kanał, a służba utrzymuje go otwartym [s. 86–87]. Kluczowe jest słowo „nagle” – na to się nie zapracowuje, to się odkrywa. Pewnego ranka budzisz się i uświadamiasz sobie, że już nie walczysz; jesteś niesiony.

— Rozdział 6, s. 83–87
Do przemyślenia

Czy pamiętasz chwilę, gdy poczułeś się podniesiony – gdy wiedziałeś bez cienia wątpliwości, że Siła większa od ciebie robi dla ciebie to, czego nie mogłeś zrobić sam?

Udostępnij tę refleksję

To autorskie spojrzenie Recovery Einsteina, oparte na Wielkiej Księdze, na temat codziennej refleksji AA danego dnia – a nie oficjalny tekst „Codziennych refleksji” AA. Oficjalną refleksję znajdziesz pod linkiem do aa.org powyżej. Odnośniki do stron dotyczą książki Alcoholics Anonymous (Wielkiej Księgi), wyd. IV (angielskie).

Krótkie odpowiedzi

Jaka jest Codzienna refleksja AA na 21 września?

Tematem na 21 września jest „Ostatnia obietnica”. Ach, ostatnia obietnica – „Nagle uświadomimy sobie, że Bóg robi dla nas to, czego sami dla siebie nie byliśmy w stanie uczynić” [s. 84].

Czy pamiętasz chwilę, gdy poczułeś się podniesiony – gdy wiedziałeś bez cienia wątpliwości, że Siła większa od ciebie robi dla ciebie to, czego nie mogłeś zrobić sam?

Pewnego ranka budzisz się i uświadamiasz sobie, że już nie walczysz; jesteś niesiony. (Wielka Księga: Rozdział 6, s. 83–87)