NIE WYMYŚLIMY SOBIE TRZEŹWOŚCI
Spojrzenie Recovery Einsteina oparte na Wielkiej Księdze – codzienna refleksja AA na 13 lutego.
Widzisz, przekonanie, że do trzeźwości można dojść samym myśleniem, to właśnie złudzenie, które podtrzymuje naszą chorobę. Nasze umysły są tak ustawione, by usprawiedliwić następny kieliszek, by wmówić nam, że tym razem nad tym zapanujemy. Wielka Księga ostrzega, że alkoholik „ma obsesję umysłową, która wbrew wszelkim dowodom przekonuje go, że kiedyś będzie w stanie kontrolować swoje picie” [s. 37]. To nie brak inteligencji – to zepsuta maszyna do myślenia. Siła woli, logika i czysta determinacja zawiodą, bo ta choroba jest podstępna i przebiegła. W rozdziale „Więcej o alkoholizmie” czytamy, że alkoholik „nie ma siły, by przestać”, gdy przychodzi głód, i żadne rozumowanie tego nie przezwycięży [s. 33]. Rozwiązaniem nie jest więc intensywniejsze myślenie – jest nim poddanie się. Przestajemy polegać na własnym umyśle i opieramy się na Sile większej od nas samych. To sedno Kroku Drugiego: „Uwierzyliśmy, że Siła większa od nas samych może przywrócić nam zdrowy rozsądek” [s. 59]. Zdrowy rozsądek oznacza tu właściwe myślenie – ale sami tam nie dojdziemy. Potrzebujemy przebudzenia duchowego, całkowitej przemiany tego, jak widzimy siebie i świat. Obietnice zapewniają nas, że ta nowa wolność nie bierze się z lepszego myślenia, lecz z głębokiej przemiany wewnętrznej [s. 83–84].
Kiedy próbowałeś siłą woli albo logiką kontrolować swoje picie i co się wtedy stało?
Zaczynaj każdy dzień od spojrzenia Einsteina opartego na Wielkiej Księdze – chwili ciszy, zanim świat zrobi się głośny.
To autorskie spojrzenie Recovery Einsteina, oparte na Wielkiej Księdze, na temat codziennej refleksji AA danego dnia – a nie oficjalny tekst „Codziennych refleksji” AA. Oficjalną refleksję znajdziesz pod linkiem do aa.org powyżej. Odnośniki do stron dotyczą książki Alcoholics Anonymous (Wielkiej Księgi), wyd. IV (angielskie).
Krótkie odpowiedzi
Jaka jest codzienna refleksja AA na 13 lutego?
Tematem na 13 lutego jest „Nie wymyślimy sobie trzeźwości”. Widzisz, przekonanie, że do trzeźwości można dojść samym myśleniem, to właśnie złudzenie, które podtrzymuje naszą chorobę.
Kiedy próbowałeś siłą woli albo logiką kontrolować swoje picie i co się wtedy stało?
Obietnice zapewniają nas, że ta nowa wolność nie bierze się z lepszego myślenia, lecz z głębokiej przemiany wewnętrznej [s. 83–84]. (Wielka Księga: rozdział 3, s. 30–43)